BLOG – PRAKTYCZNA IMPROWIZACJA

Dlaczego oczekiwania sabotują Twoje związki?
Masz rację, ale nikt Cię nie słucha? Sekret mowy ciała i statusu

Dlaczego bycie zrozumianym jest przereklamowane? (Lekcja odpuszczania)

Dzisiaj będzie trochę osobiście, a trochę rozwojowo.

Przez kilkanaście lat żyłem z mantrą, która była moim drogowskazem: „Nie musisz być lubiany, ważne, żebyś był zrozumiany”.

To przekonanie dawało mi siłę. Zdejmowało ze mnie presję bycia „miłym” i starania się o aprobatę. Dzięki niemu miałem odwagę mówić wprost o rzeczach niewygodnych (dla mnie lub kogoś). Wierzyłem, że jeśli tylko wytłumaczę drugiej stronie, skąd biorą się moje emocje, jaka jest moja motywacja i co mną kieruje – to zbudujemy głębszą więź. Wierzyłem, że kluczem do bliskości jest pełne poznanie.

Ale przez ostatni rok, który mocno dał mi w kość, coś się zmieniło.

Trafiłem na różne sytuacje (i ludzi), przy których ta strategia kompletnie zawiodła. Próbowałem tłumaczyć, wyjaśniać, odsłaniać wnętrze… i zderzałem się ze ścianą. Wpadłem w pułapkę desperackiego starania się o zrozumienie przez osoby, które po prostu nie były w stanie mnie zrozumieć (i to nie jest zarzut, to też jest ok).

Aż w końcu doznałem olśnienia. Jedno zdanie, które gdzieś usłyszałem (nawet nie pamiętam gdzie), zdjęło mi z barków ogromny ciężar:

„Ludzie są w stanie poznać Ciebie tylko na tyle głęboko, na ile poznali samych siebie”.

Pułapka Tłumaczenia Siebie

Wielu z nas spędza życie, desperacko próbując wytłumaczyć innym swoje wnętrze. „Dlaczego tego nie widzisz? Dlaczego nie czujesz tego, co ja?, dlaczego nie chcesz mnie zrozumieć?”

Wierzymy, że jeśli tylko dobierzemy lepsze słowa, jeśli zrobimy „lepszą prezentację” naszych uczuć, to w końcu nastąpi to magiczne „klik” i zostaniemy objęci zrozumieniem.

To iluzja.

Nikt nie da Ci tego, czego nie ma

W psychologii są takie pojęcia jak Pojemność Emocjonalna i Projekcja.

  1. Metafora Naczynia: Drugi człowiek jest jak naczynie. Jeśli jego naczynie na emocje (wgląd w siebie) ma pojemność małej szklanki, a Ty próbujesz wlać tam ocean swoich przeżyć – woda się rozleje. Nie dlatego, że szklanka jest „zła”. Dlatego, że jest mała. Nie możesz oczekiwać głębi od kogoś, kto nie ma do tego własnego wglądu.
  2. Ślepota na własny Cień: Jeśli ktoś całe życie wypiera swój smutek (uznając go za słabość), to kiedy Ty przyjdziesz do niego ze swoim smutkiem, on nie zobaczy Twojego bólu. Zobaczy „histerię” lub „słabość”. Nie jest w stanie dać Ci empatii w obszarze, którego sam w sobie nie zaakceptował.
  3. Lustro Wglądu: Ludzie czytają nas przez pryzmat własnych doświadczeń. Jeśli ktoś nigdy nie zaryzykował nigdy pójścia za marzeniem, ryzykiem finansowym, czy robieniem czegoś w imię idei. Twoją odwagę zinterpretuje jako lekkomyślność. Ale pamiętaj, że to nie jest ocena Ciebie. To raport z ich własnych lęków.

Oczekiwanie głębokiego zrozumienia od kogoś, kto nie ma kontaktu z własnym wnętrzem, jest jak proszenie osoby niewidomej o opisanie kolorów tęczy. To prosta droga do frustracji.

Uwolnienie: Od Walidacji do Ekspresji

Zrozumienie tego mechanizmu jest bardzo uwalniające.

Jeśli przyjmiesz, że niektórzy ludzie po prostu nie mają „oprogramowania”, by otworzyć Twój plik – przestajesz brać to do siebie. Przestajesz myśleć: „Co ze mną jest nie tak, że oni mnie nie widzą?”.

Zaczynasz myśleć: „Aha, oni po prostu nie mają dostępu do tej częstotliwości”.

I wtedy nadchodzi moment transformacji

Przestajesz szukać Walidacji (potwierdzenia swojej wartości poprzez zrozumienie w oczach innych) i zaczynasz szukać Ekspresji (wyrażania siebie dla samej radości bycia autentycznym).

Bycie zrozumianym jest miłe. Ale bycie autentycznym – nawet w obliczu niezrozumienia – jest tu kluczowe. Więc zamiast biegać za ludźmi i prosić, by Cię zrozumieli i zaakceptowali, bądź sobą tak wyraźnie, by ci, którzy mają podobną głębię, mogli Cię znaleźć sami.

A reszta ludzi? Reszta niech ogląda spektakl, którego fabuły do końca nie łapie. I to też jest okej.

Podziel się tym wpisem na swoich social mediach!

About the Author: Michal Macznik

Michał Mącznik – Trener z 18-letnim doświadczeniem, specjalista od Praktycznej Improwizacji i komunikacji. Założyciel i prezes Comedy Lab. Improwizator sceniczny. Łączy techniki impro z psychologią i nauką, dostarczając świeżą jakość w rozwoju osobistym.